Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do zrobienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do zrobienia. Pokaż wszystkie posty

Domowe gofry, czyli coś dla łasuchów



Lubicie gofry? Kupujecie na mieście? Robicie w domu?
 Długo szukaliśmy idealnego przepisu, aby zrobić pyszne domowe gofry     w gofrownicy no-name z supermarketu.  I udało się – koleżanka podała nam swój przepis, według którego ciasto zawsze jest puszyste w środku    i chrupiące z zewnątrz.



Do przygotowania ok. 14-16 gofrów potrzebujemy:

2 szklanki mleka
2 jajka (żółtka i białka osobno)
2 szklanki mąki
½ szklanki oleju
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki cukru waniliowego


Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy z nich pianę. 
Pozostałe składniki razem dobrze miksujemy, a na końcu dodajemy do nich pianę z białek.
Pieczemy w rozgrzanej gofrownicy ok. 10 minut i co ważne – nie podnosimy wieka przez pierwsze 5-7 minut. Po wyciągnięciu gofrów należy je postawić pionowo, aby powietrze miało dostęp z obu stron gofra.


Podajemy zawsze z ulubionymi dodatkami – dżemem, bita śmietaną owocami, czekoladą, cukrem pudrem itp.). 

Smacznego !

Bardzo się cieszymy, że tu jesteś! Mamy nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
Zapraszamy do komentowania tutaj lub na FB Pozdrawiamy!
zainspirowana rodzinka :)


Orzechowa choinka, czyli naturalna dekoracja dla każdego



W poszukiwaniu pomysłu na małą, ale efektowną choineczkę natknęłam się na choinkę zrobioną z orzechów włoskich. A że na strychu znalazłam cały worek zeszłorocznych orzechów to wiedziałam na co je przeznaczę.  

By czytać się chciało, zrób zakładkę wspaniałą



Już na wstępie uprzedzam, że posty w zakładce „Do zrobienia” nie będą się pojawiać zbyt często, ale jak ktoś nas zainspiruje do zrobienia czegoś zrobić fajnego to pokarzemy Wam nasze wykonanie.  Ta zakładka pewnie by nie powstała, gdyby nie konkurs jaki ogłoszono w przedszkolu synka. Należało wykonać zakładkę do książki.
A że konkursy lubimy – postanowiliśmy w nim wziąć udział. Jednak zwykła, tradycyjna zakładka wydała nam się banalna, dlatego skorzystaliśmy z pomysłów internautów. I znaleźliśmy narożne zakładki. Poskładać kolorowy papier zgodnie z instrukcją, trochę wycinania i przyklejania, a efekt końcowy – bardzo wesoły. I co najważniejsze bez kolorowania, a więc coś dla naszego 4-latka.