Potwory do szafy, czyli śmiechem pokonaj strach
Kiedy szukam nowej gry dla dzieci to zaczynam od
sprawdzenia oferty GRANNY - wiem, że znajdę tam ciekawe propozycje zarówno dla
starszaka, przedszkolaka jak i dla najmłodszej pociechy. W zeszłym roku w
poszukiwaniu prezentu mikołajkowego dla 3-latka trafiłam na grę z samymi
pozytywnymi opiniami i w bardzo przystępnej dla cenie.
"Potwory do szafy" to prosta gra na zasadach
„memory” skierowana do dzieci w wieku 3 do 8 lat. Dla starszych dzieci może okazać
się ona zbyt prosta. Młodsze dzieci zachwycone będą tematyką gry – potworami.
Powiecie potworami? Przecież dzieci się ich boją. Spójrzcie na okładkę tej gry
– czy takich potworków można się bać? Na ich widok każdemu uśmiecha się buzia.
Producent zachęca do grania przed snem, aby dzieci, które boją się zasnąć mogły
przegonić potwory i spokojnie pójść spać. Powiem szczerze, że u nas ta gra
wywołuje takie salwy śmiechu, że o spaniu nie ma mowy.
Grannę kochamy za to, że w jej gry można grać na wiele sposobów. My na przykład gramy
tak:
Już w pidżamach siadamy na łóżku i kładziemy na
środku stos kart potworów obrazkami do dołu a łóżkiem do góry, dookoła nich
rozkładamy żetony zabawek. Nie używamy żetonów łowców doskonałych ani potwora
Zębogona. Odsłaniamy pierwsza kartę potwora i po kolei szukamy zabawki, której
się on boi. Tata w tym czasie zamienia się w potworka i rozprasza nas w
szukaniu, a kiedy uda się nam odszukać właściwą zabawkę, której potwór się boi,
wtedy wołamy „Uciekaj potworze do szafy”. Tata nie zawsze od razu chowa kartę
potwora do szafy. Czasami chowa ją pod pierzynę lub pod łóżko i wtedy synek z
żetonem zabawki goni go i przegania. I taka zabawa najbardziej cieszy naszego
synka. Czasami to on z kartą potwora w ręce biega po pokoju i nas straszy.
Zanim zaczniemy odkrywanie żetonów to zawsze nadajemy potworkowi jakieś imię. I
tak mieszka w naszej szafie m.in. Iglaczek, Włochatek i Głodomorek.
Po roku szaleństw przy tej grze chyba
nadeszła pora zagrać na zasadach proponowanych w instrukcji z
wykorzystaniem żetonów łowców doskonałych i potwora Zębonoga.
Potwory do szafy to gra, przy której bawimy się
całą rodziną, choć przy 5 rozgrywce marzymy tylko o tym, aby syn nie zawołał:
„Jeszcze
raaaazzzz !!!!!!”.
Taaak - ta gra wciągnęła nasze dziecko, bo gramy
całą rodziną i dobrze się przy tym bawimy, nikt z nas nie przegrywa –
przegrywają tylko potwory lądujące w szafie. A szafa to świetny pomysł, choć mogłaby być zrobiona z twardszego kartonu.
Wydawcą gry jest GRANNA
Można ją kupić w sklepach internetowych za ok. 25 zł.
Grę "Potwory do szafy" z czystym sercem polecamy w ramach projektuGrajmy!
Bardzo
się cieszymy, że tu jesteś! Mamy nadzieję, że wpis Ci się spodobał.
zainspirowana
rodzinka :)
1 komentarze:
Write komentarzeWygląda kusząco. Lubimy ilustracje Szymanowicza! I śmiech też lubimy :-)
Reply